Przeżywamy sytuację, z którą większość ludzi na świecie nigdy wcześniej się nie zetknęła. Rozprzestrzenianie się koronawirusa, który wywołuje chorobę COVID-19, spowodowało, że Stany Zjednoczone i wiele innych krajów na całym świecie podjęły działania, o których jeszcze kilka tygodni temu można by pomyśleć, że mogłyby się wydarzyć tylko w filmie.

Po zeszłotygodniowym dramatycznym załamaniu na giełdzie, inwestorzy próbują znaleźć sposoby na zarobienie pieniędzy. Według szwajcarskiego banku UBS główne “obszary możliwości” obejmują wschodzące rynki akcji, spółki cyfrowe, które dobrze sobie radzą w długim okresie, wyprzedane sektory w Stanach Zjednoczonych i inne akcje.

Przedostatni tydzień był najgorszym dla Wall Street od czasu kryzysu finansowego w 2008 roku, kiedy to obawy o globalne rozprzestrzenianie się koronawirusa spowodowały załamanie na giełdzie. Jednak wszystkie trzy główne amerykańskie indeksy wpadły w rynek niedźwiedzia, spadając o 20% lub więcej od ostatnich maksimów. Banki centralne na całym świecie opowiedziały się za dalszymi cięciami stóp procentowych, by wesprzeć globalną gospodarkę, co chwilowo ustabilizowało rynki akcji. Również rządy państw podjęły już szeroko zakrojone działania.

Według analityków UBS, na czele z głównym analitykiem finansowym Markiem Haefele, inwestorzy mogą wykorzystać sytuację w następujących obszarach.

Wschodzące rynki akcji

Wschodzące rynki akcji osiągnęły lepsze wyniki niż rozwinięte rynki akcji, ponieważ liczba nowych przypadków zakażenia koronawirusem w Chinach znacząco spadła, a wirus rozprzestrzenia się szeroko w Europie. Wschodzące rynki akcji prześcignęły indeks S&P 500 o 5,75% w ciągu jednego tygodnia. Analitycy banku UBS powiedzieli, że skupiają się bardziej na wschodzących rynkach akcji, zwłaszcza w Chinach, niż na strefie euro. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat zakupu akcji, przeczytaj ten artykuł.

Rozważ kupno wyprzedanych akcji

Hoefele powiedział w raporcie: “Wybieramy kilka sektorów, które naszym zdaniem zostały ostatnio przecenione, a wśród nich sektor usług i towarów zużywalnych w USA, którego akcje spadły o prawie 20%.”

Zespół analityków UBS jest również pozytywnie nastawiony do amerykańskiego sektora usług komunikacyjnych. Sektor ten składa się z firm takich jak Disney, Netflix, Twitter i Google, o których mówi się, że mogą stać się bardziej defensywne i potencjalnie radzić sobie lepiej, gdy ludzie spędzają więcej czasu w domu z powodu rozprzestrzeniania się koronawirusa. Rekomendują również akcje, które mogą skorzystać na stabilizacji sytuacji w Chinach, gdzie liczba zachorowań na koronawirusy spada z dnia na dzień.

Kupuj firmy, które dobrze sobie radzą od dłuższego czasu

Wybuch epidemii koronawirusa tylko “przyspieszy” długoterminowe, wieloletnie trendy, a według analityków banku UBS, możemy zobaczyć znaczące wzrosty w firmach, które skupiają się na cyfrowej transformacji. “Wybuch epidemii COVID-19 wywołał dalszy impuls do rozwoju pracy zdalnej, a wykorzystanie modeli biznesowych online w Chinach znacznie wzrosło w miarę rozprzestrzeniania się zarazy.” Zarażenie przyczyniło się także do postępu w technologii genetycznej i zrozumieniu rozprzestrzeniania się wirusów.

Przygotuj swoje portfolio do walki z wirusami

Słabo zdywersyfikowane portfele doświadczą “wyboistej jazdy” w nadchodzących tygodniach, twierdzą analitycy szwajcarskiego banku inwestycyjnego. “Kryzys pokazał nam skuteczność posiadania w portfelach różnych rodzajów akcji, obligacji i alternatyw, ponieważ obligacje o dobrych wynikach pomagają zamortyzować spadki na giełdzie”. Zespół analityków rekomenduje zakup złota w celu zabezpieczenia portfela.

Zwiększ swoją wydajność i wykorzystaj zmienność

W ostatnim czasie banki centralne zwiększyły oczekiwania inwestorów na obniżki stóp procentowych, co spowodowało, że rentowność 10-letnich obligacji rządowych USA spadła do rekordowo niskiego poziomu 0,773%. Analitycy stwierdzili: “W sytuacji, gdy mamy do czynienia z bardzo niskimi rentownościami obligacji rządowych, inwestorzy będą musieli rozważyć różne strategie, które pomogą im zwiększyć zwrot z ich portfeli. Strategie te obejmują inwestowanie w akcje przynoszące dywidendę oraz europejskie obligacje o ratingu pomiędzy inwestycyjnym a wysokodochodowym.”

Konkretne przykłady

Wielu ekspertów rynkowych uważa, że rozprzestrzenianie się epidemii koronawirusa będzie miało stosunkowo krótkotrwały wpływ na gospodarkę amerykańską i światową, który może nie dotknąć każdej firmy. Przedstawiamy Wam listę firm, którym rozprzestrzenianie się pandemii nie może zaszkodzić.

Netflix

Biorąc pod uwagę fakt, że obecny odpływ gotówki z firmy połączony jest z agresywnym działaniem na arenie międzynarodowej, nie wszyscy mogą być fanami Netflixa. Ale z pewnością jest to firma, która najbardziej skorzysta na kwarantannie i społecznym dystansie. Pomimo tego, że kręcenie nowych seriali i filmów zostało wstrzymane na czas nieokreślony, Netflix powinien nadal być w stanie pozyskiwać nowych amerykańskich i międzynarodowych subskrybentów. Nie wspominając już o tym, że dla ludzi, którzy nie mogą pracować w domu, o wiele bardziej atrakcyjne w obecnym klimacie jest zrezygnowanie z abonamentu telewizji kablowej i płacenie za Netflixa za ułamek jego ceny.

Teladoc Health

Być może najbardziej znaczący pozytywny wpływ rozprzestrzeniania się zakażenia koronawirusem można dostrzec w działaniach wirtualnych dostawców usług zdrowotnych, takich jak Teladoc Health. Od 19 lutego akcje firmy zanotowały 8% wzrost, podczas gdy rynek w tym samym czasie zanotował 20% spadek. Firmy takie jak Teladoc dostarczą środków dla spersonalizowanej opieki bez konieczności opuszczania domu przez pacjenta w czasach kryzysu, kiedy system opieki zdrowotnej będzie przeciążony stale rosnącą liczbą przypadków COVID-19, ograniczając w ten sposób potencjalne rozprzestrzenianie się choroby.

Clorox

Jednym z najprostszych sposobów na uniknięcie paniki inwestycyjnej wywołanej przez koronawirusa jest kupowanie akcji firm, które produkują i dostarczają dobra lub usługi związane z podstawowymi potrzebami. Clorox, który oferuje całą gamę środków czystości, jest świetnym przykładem. Jest oczywiste, że Clorox chce zarobić na sprzedaży środków czystości w czasie pandemii. Ale faktem pozostaje, że Clorox dostarczał konsumentom gamę produktów, które stanowiły podstawowe wyposażenie każdego domu w Ameryce i na świecie na długo przed tym, jak świat ogarnęła panika z powodu epidemii. Z czasem firma zbudowała silną markę i wyjątkową siłę na rynku. Tempo wzrostu przychodów i zysków firmy z pewnością nie zaskakuje inwestorów, ale z roku na rok generuje ona stabilne zyski.

American Water Works

Wrócimy jeszcze do podstawowych potrzeb i usługodawców. Największe publiczne przedsiębiorstwo wodociągowe w Ameryce, American Water Works, nie powinno doświadczyć żadnych spadków ani anomalii w przepływach pieniężnych związanych z rozprzestrzenianiem się pandemii koronawirusa. Konsumenci rzadko zmieniają swoje nawyki związane z konsumpcją wody ze względu na kondycję gospodarki narodowej. Pogoda ma znacznie większy wpływ na nawyki związane z używaniem wody. Fakt ten przyczynia się do względnie przewidywalnych przepływów pieniężnych spółki wodnej w nadchodzących miesiącach. Firma świadczy usługi wodne i ściekowe, które są regulowane, co oznacza, że zanim będzie mogła podnieść ceny za swoje usługi, będzie musiała najpierw uzyskać pozwolenie od stanowych komisji energetycznych.

Campbell Soup

Campbell Soup jest wiodącym producentem produktów żywnościowych w puszkach i w obecnym klimacie jest świetnym adeptem do inwestycji. Ponieważ Amerykanie zaczęli wykupywać zapasy żywności w związku z rozprzestrzenianiem się epidemii koronawirusa, Campbell ogłosił dwa tygodnie temu, że zamierza zwiększyć produkcję. Wiele amerykańskich stanów zdecydowało się zamknąć restauracje i pozwolić im jedynie na prowadzenie usług dostawczych lub wydawanie jedzenia. Biorąc pod uwagę, że przed rozprzestrzenieniem się koronawirusa sprzedaż Campbell Soup była w mniejszym lub większym stopniu w stagnacji, obecna sytuacja może pomóc firmie przyciągnąć nowe pokolenie konsumentów i przywrócić wzrost sprzedaży w dłuższej perspektywie.

Molina Healthcare

Rozprzestrzenianie się COVID-19 prawdopodobnie spowoduje, że w nadchodzących tygodniach i miesiącach wiele osób będzie poszukiwało ubezpieczenia, a rosnąca liczba ubezpieczonych pacjentów doprowadzi do wzrostu kosztów ponoszonych przez ubezpieczycieli. Nie będzie tak jednak w przypadku Molina Healthcare. Molina różni się od większości firm oferujących ubezpieczenia zdrowotne tym, że kieruje swoją ofertę szczególnie do pacjentów i rodzin o niskich dochodach. Powód? Osoby i rodziny o niskich dochodach będą objęte nowymi programami rządowymi USA – Medicaid i Medicare. Chociaż Medicaid i Medicare będą prawdopodobnie zwracać koszty świadczonych usług na niższym poziomie niż sektor prywatny, zapewnią one gwarantowany przepływ gotówki bez martwienia się o to, jak firma zdobędzie pieniądze, ponieważ płatności będą dokonywane przez rząd Stanów Zjednoczonych. W miarę rozprzestrzeniania się zakażenia koronawirusem będzie rosła liczba pacjentów, którzy będą mogli ubiegać się o zwrot kosztów usług medycznych przez Medicaid lub Medicare, co w ostatecznym rozrachunku będzie oznaczało zyski dla Moliny.